Zakupy z Aliexpress

Menu

Cena: $100.00 Kamera FIREFLY 6S

Przyszła do mnie dość szybko, niezawodny PostNL, kupiona za około 100 dolarów. Pierwsze co mnie trochę odrzuciło to takie typowo chińskie opakowanie – żadnej firmy tylko jakieś ogólniki “sportcam”. Zajrzyjmy jednak do środka. Kamerka jest zadziwiająco dobrze wykonana, z plastiku przyjemnie gumowego. Nie ma ekranu do podglądu, a mały ekranik oLED z przodu (niczym GoPro). Ekranik ten służy do zmiany ustawień i podglądu statusu aktualnego; bardzo fajne rozwiązanie.

Kamera potrafi połączyć się z telefonem za pomocą wifi, ale niestety aplikacja jest beznadziejna, chociaż da jej się używać – co ciekawe jest małe opóźnienie w stosunku do obrazu na telefonie. Jakość wideo? Zdecydowanie dobra, choć przy sztucznym oświetleniu słabsza, znacznie. Ale przecież sportowe kamery używane są głównie outdoor 😀 Producent chwali się 4K, ale to tak dosyć chamsko rozciągnięty obraz, więc nie spodziewajmy się perfekcyjnej jakości obrazu. Kolejną cechą jest GYRO, które rzeczywiście działa. Widać znaczną różnicę w stabilizacji obrazu – to miło ze strony FIREFLY 6S 🙂

Tutaj filmik porównujący:

 

W zestawie dostajemy duuużo akcesoriów – uchwytów wszelkiego rodzaju, oraz etui wodoodporne, zresztą bardzo fajne – szczupłe w porównaniu do np. SJCam. Dostajemy też kabelki, dosyć wątłej jakości. Wszelkie szczegóły można znaleźć tu, nawet w formie ilustrowanej: gearbest.com Znajdziemy w naszej kamerce dużo ciekawych opcji, np. time lapse (film po-klatkowy), nagrywanie w pętlach, czy np. zmianę kąta obiektywu, o.




  • Categories:   Gadżety i elektronika

    Comments